header2

piątek, 21 maj 2010 21:55

"Myśl globalnie działaj lokalnie" czyli słów kilka o projekcie.

"Myśl globalnie działaj lokalnie" czyli słów kilka o projekcie.

Zmiany zachodzące w otaczającym Nas środowisku przyrodniczym są nieuniknione i konieczne w związku z postępującym rozwojem Naszej cywilizacji. Często zupełnie nie zdajemy sobie sprawy z tego, że otoczeni jesteśmy licznymi gatunkami zwierząt i roślin, które występowały na danym terenie znacznie wcześniej niż My. Dlatego też mają prawo współistnieć z Nami. Niestety mimo rosnącej świadomości ekologicznej, sposobu gospodarowania przestrzenią, który prowadzimy zmierza do zubożenia środowiska i eliminacji kolejnych gatunków, początkowo z Naszego najbliższego otoczenia, a w konsekwencji z coraz większego obszaru. Jedyną możliwością powstrzymania tego procesu jest prowadzenie badań i ochrony przy pomocy najnowszych zdobyczy wszelkiego rodzaju nauk. Tylko interdyscyplinarne podejście badaczy z różnych dziedzin zapewni możliwość przetrwania otaczających nas dóbr w postaci, która zagwarantuje ich byt w przyszłości. Musimy pamiętać, że „zasoby naturalne to nie spuścizna po naszych przodkach, tylko dług zaciągnięty u dzieci”. Jednocześnie zabiegając o „ochronę środowiska” musimy pamiętać o edukacji ekologicznej. Ponieważ tylko świadome kształtowanie poczucia wartości otaczającej przyrody wśród dzieci, młodzieży i dorosłych może zaowocować wspólną troską i żywym zainteresowaniem wobec tego, co nas otaczało od zawsze, a co w chwili obecnej jest poważnie zagrożone. Nie możemy czekać dłużej, musimy działać już teraz.

Projekt „Traszka – aktywizacja i edukacja ekologiczna, poprzez czynną ochronę bioróżnorodności” jest nowatorską próbą stworzenia schematu działań zmierzających do poprawy stanu „jakości” środowiska przyrodniczego w naszym najbliższym otoczeniu. Wiele osób zajmuje się ochroną gatunków, ekosystemów w skali ogólnokrajowej czy europejskiej, niestety brakuje działań i świadomości na najniższym lokalnym szczeblu.

„Rewitalizacja” zaniedbanych i zarastających stawów w Poznaniu w Parku przy osiedlu Tysiąclecia przeprowadzona z pomocą studentów/wolontariuszy i środków pozyskanych z „Konkursu grantowego – Henkel zielone granty” organizowanej przez Fundacje Nasza Ziemia jest niebagatelną szansą na budowanie świadomości ekologicznej właśnie wśród lokalnej społeczności nie tylko tej części Rataj, ale i całego Poznania. Co więcej poprzez udział w projekcie My studenci zdobywamy niezwykłe cenne doświadczenie w praktycznym, nowoczesnym zarządzaniu przyrodą. Zarządzaniu, które angażuje w cały proces zainteresowane grupy społeczne, jak i podmioty gospodarcze zarządzające tym terenem, czy media. Podejście takie sprawi, że nasze działania mają szanse stać się ważną inicjatywą, która z czasem będzie procentować.

Populacja płazów zamieszkujących nasz park jest w pewnym sensie „reliktem”, który przypomina o tym czym kiedyś były Rataje – obecnie jedna z największych dzielnic w Poznaniu. Teren ten, dawniej osada wiejska zaopatrująca miasto w produkty żywnościowe, stanowił mozaikę różnego rodzaju siedlisk. Jego nieodłącznym elementem były liczne stawy, a także przepływająca rzeczka Piaśnica. Od czasu, gdy w latach 60 rozpoczęto budowę osiedla mieszkaniowego z wielkiej płyty cała sieć hydrologiczna tego terenu została zaburzona, teren skanalizowano i przystosowano do potrzeb przyszłych mieszkańców. Po przepływającej rzeczce pozostały 3 stawki, z czego 2 z nich stały się częścią parku będącego miejscem spacerów i odpoczynku ludzi zamieszkujących m.in. osiedla Lecha, Tysiąclecia.

Najcenniejszym z punktu widzenia ochroniarskiego płazem zamieszkującym stawy jest traszka zwyczajna (stąd nazwa projektu), która z racji swoich niewielkich rozmiarów i ograniczonych.

możliwości migracyjnych w środowisku przekształconym przez człowieka jest praktycznie uwięziona na tym siedlisku. Inne płazy pojawiające się w stawie w czasie rozrodu i zamieszkujące park to m.in. ropucha zielona czy żaba trawna – gatunki o większych możliwościach migracyjnych.

Płazy niegdyś licznie zamieszkujące tereny obecnych osiedli, musiały ustąpić wobec rozwijającej się sieci dróg, boisk, blokowisk. Jednocześnie pozostały na nielicznych stanowiskach między innymi w parku. Jednak przy tak silnych zaburzeniach w ich naturalnym środowisku istnieje realna groźba, że po prawie 40 latach rozwoju tej części miasta i ten niewielki skrawek straci potencjał, który pozwalał im do tej pory przetrwać. Jeżeli nie zareagujemy i nie zaczniemy działać bez wątpienia taki scenariusz będzie miał miejsce. Największym zagrożeniem dla tej populacji jest postępująca sukcesja, czyli zarastanie stawów. Ktoś powie, że to naturalny proces zachodzący w przyrodzie – oczywiście tylko wobec ujemnego bilansu wody w całej Wielkopolsce, a także wobec przekształceń, które w przeciągu ostatnich lat miały miejsce na tym terenie zwierzęta nadal tu żyjące nie mają żadnej możliwości ucieczki/przeniesienia się. Dodatkowo zbiornik wodny w terenie zieleni w znacznym stopniu wzbogaca funkcje dekoracyjne i biologiczne, „zwiększając wilgotność powietrza, oczyszczając je, powodując lokalne pertubulencje(…)”. Dlatego wszelkie zbiorniki wodne w naszym otoczeniu wymagają właściwej fachowej opieki, tak by w dalszym ciągu mogły pełnić swoje funkcje. Kolejnym argumentem przemawiającym za ochroną płazów są wyniki badań prowadzone na całym świecie. Płazy zostały zaliczone do najlepszych bioindykatorów, czyli wskaźników stanu środowiska przyrodniczego i są najlepszym systemem ostrzegania przed niekorzystnymi zmianami zachodzącymi w środowisku.

Niestety sytuacja tej gromady zwierząt w skali globalnej jest bardzo niekorzystna. Z pośród około 6200 oznaczonych gatunków, 33% jest zagrożonych bądź krytycznie zagrożonych, natomiast u pozostałych 43% notuje się znaczący spadek liczebności. Sytuacja ta spowodowana jest głównie:

- utratą siedlisk w skutek działalności człowieka,

- zatruwaniem środowiska przez pestycydy, metale ciężkie, nawozy sztuczne

- nadmierna eksploatacja zasobów

- zmiany klimatyczne

- infekcją grzybem Batrachochytrium dendrobatidis

Wszystkie osoby odpowiedzialne i świadome tego jak bardzo wpływamy naszym trybem życia na otaczająca Nas przyrodę zapraszam do udziału w projekcie traszka. Podjęcie współpracy z Nami w ramach projektu, wpisuje się także w czynne uczestnictwo w obchodach Roku Bioróżnorodności 2010. W myśl hasła „myśl globalnie działaj lokalnie” zachęcam do wsparcia naszego innowacyjnego pomysłu.

Inż. Mikołaj Kaczmarski

koordynator projektu

Czytany 3361 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 25 listopad 2014 21:50

Odwiedza nas 183 gości oraz 0 użytkowników.